Przychodzi klient do coacha

Przychodzi klient do coacha i mówi:
– mam problem.
a coach mu na to:
– to super!!
i teraz czas na usmiech 😃
>> MAM PROBLEM<< to już połowa sukcesu 😉

Tak, sukcesu! Bo sukcesem jest ŚWIADOMOŚĆ, ŻE COŚ NIE DZIAŁA.
Mówi się, że do coacha przychodzi się z problemem, a wychodzi z rozwiązaniem.

I to jest oczywiście prawda, ale pomiędzy jednym, a drugim biegunem jest PROCES.
A proces to PRACA NAD ŚWIADOMOŚCIĄ Klienta.

>mam problem<<

co to własciwie znaczy?
umiejętne sprecyzowanie problemu, to dość trudna sztuka i często od „mam problem” do „mam rozwiązanie” trzeba przejść długą drogę:

* Nikt mnie nie kocha
* Nic mi się nie układa
* Jestem gruba
* Ciągle łapię choroby
* Moje wybory to same porażki
* On mnie nie rozumie

I tak możemy mnożyć w nieskończoność…..

Czy to są problemy? Tak
Czy wizyta u coacha pomoże je rozwiązać? Nie
😮 😮 😮 😮
ale coach pomoże doprecyzować problem i sformułować go właściwie 😉 i wtedy można zrobić następny krok 😉
Żeby znaleźć rozwiązanie, to problem musi być:
1. Twój własny
2. precyzyjnie sformułowany
3. musisz chcieć go rozwiązać
A tak własnie! 😉

Co znaczy „Twój własny”?
Musi być w STREFIE WPŁYWU – Twojego.
To Twoje działanie i Twoja praca wyłącznie może spowodować fundamentalne zmiany, bo wpływ masz na siebie – wyłącznie.
Na co nie masz wpływu?
–> na innych

–> na przeszłość
–> na zjawiska atmosferyczne
coś tam by się jeszcze pewnie znalazło 😉
Jeśli nie masz na coś wpływu, to nie możesz tego zmienić.

Nie sprawisz, że ktoś zacznie inaczej czuć czy myśleć.
Nie zmienisz w swojej HISTORII niczego!
Nie sprawisz sobie szczęśliwszego dzieciństwa, rodzice nie pokochają Cię bardziej, ani były mąż/żona;
nie pójdziesz do innej szkoły.
Nie zmienisz ŻADNEJ z przeszłych decyzji.
Nie i koniec kropka!!

BYŁO – MINĘŁO!!!

Jak pada deszcz, możesz jedynie wziąć parasol, ubrać kalosze i kurtkę przeciwdeszczową i iść ŻYĆ TU I TERAZ!
Możemy się oczywiście pobabrać w przeszłości, poużalać się nad sobą, poszukać winnych Twoich niepowodzeń…..

ale PO CO??

Żeby od siebie odsunąć SPRAWCZOŚĆ?
Zwolnić się z ODPOWIEDZIALNOŚCI?
Żeby NIC NIE ZROBIC?
Nieważne jaki masz problem – ważne CO CHCESZ Z NIM ZROBIĆ.
Czy w ogóle CHCESZ.
Przeszłość wymaga tylko spojrzenia w zasoby – sprawdzenia, w co nas wyposażyła rodzina, jakie doświadczenia nabyliśmy.
I KONIEC.
ZAMYKAMY TEN ROZDZIAŁ i wyrzucamy klucz.
Tam już nic nie ma do zrobienia.

Jest TU I TERAZ i:
* Chcę umieć kochać
* chcę umieć podejmować dobre decyzje
* chcę ważyć 50kg
* chcę żyć zdrowo
* chcę umieć wybierać mądrze
* chcę zbudować dobrą relację
* chcę umieć się skutecznie komunikować
CHCĘ…….
to jest słowo KLUCZ.
Bo jak już wiesz, CZEGO CHCESZ, to szybko znajdzie się JAK to zrobić.
Wtedy można przejść do procesu tworzenia rozwiązania problemu.

Chcesz o tym porozmawiać?
Napisz, zadzwoń, umów się na spotkanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *